Mazda 6 Forum
https://mazda6forum.pl/

Stukanie w 2.2 180 koni
https://mazda6forum.pl/viewtopic.php?f=39&t=13510
Strona 2 z 3

Autor:  Lucasbadboy [ Pt, 4 cze 2021, 19:55 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Wtryskiwacze wymieniłeś na jakieś używki. Mogły być w gorszym stanie od twoich :wink:

Autor:  Lygrys [ Wt, 8 cze 2021, 12:40 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Wtryskiwacze są w lepszym stanie niż moje. Czytaj wyżej spadło spalanie auto jagby lepsze, stuki dalej występują.

-- Dodano: 8 czerwca 2021, o 13:40 --

kajefasz zrobiłeś mnie w konia bo nie działa z forscanem, spróbuję na innym urządzeniu.

Autor:  kajefasz [ Wt, 8 cze 2021, 12:49 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

8 czerwca 2021, o 12:40 Lygrys napisał(a):
Wtryskiwacze są w lepszym stanie niż moje. Czytaj wyżej spadło spalanie auto jagby lepsze, stuki dalej występują.

-- Dodano: 8 czerwca 2021, o 13:40 --

kajefasz zrobiłeś mnie w konia bo nie działa z forscanem, spróbuję na innym urządzeniu.


Co dokładnie nie działa? Nie łączy się z telefonem, czy forscan wyświetla że interfejs jest za słaby? Daj znać czy z innym smartfonem się udało. U mnie wszystko śmiga, na zestawie który podawałem. Mam nadzieję że nie dostałeś trefnego egzemplarza.

Autor:  Lygrys [ Wt, 8 cze 2021, 17:53 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

OBD działa tylko z car scanerem I torque na telefonie Huawei p Smart pro, telefon łączy się z OBD ale forscan go nie widzi. Prubuje na starszym tablecie. Ogólnie jak pisałem do sprzedawcy to mówił, że nie wie czy OBD będzie działać z forscanem.

-- Dodano: 8 czerwca 2021, o 14:10 --

Napisz mi na priv jak się z tym połączyć bo na tablecie też nic.

-- Dodano: 8 czerwca 2021, o 18:51 --

Panowie jak sprawdzić łańcuch rozrządu na forscanie? Na telefonie przez bluta nie działa, ale z laptopem na pełnym forscanie tak tylko nie bardzo potrafię się w tym programie odnaleźć a na necie wszyscy opisują jaki parametr powinien być ale nie gdzie go znalesc.

-- Dodano: 8 czerwca 2021, o 18:53 --

Jeśli PCM. CC_DIFP_WOA to rozrząd to u mnie jest 9.60

Autor:  Lucasbadboy [ Wt, 8 cze 2021, 18:31 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

No to jest git. Rozrząd w porządku jeśli chodzi o rozciągnięcie :wink:

Autor:  Lygrys [ Pn, 21 cze 2021, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

W takim razie zacznę zabawę z dwumasem bo wszystko po dzisiejszym sprawdzeniu rozrządu wskazuję właśnie na dwumas.

-- Dodano: 21 czerwca 2021, o 19:29 --

Dwumasa wymieniona na używkę auto cichsze, ale szału nie ma, sprzęgło zapowietrzone i rozwalone łożysko przy okazji wymiany. 4 dni roboty, wiele piw i pokaleczone ręce. W przyszłym roku wymienię dwumase i sprzęgło na nowe (może uzbieram te 4500zl) na dzień dzisiejszy mój dwumas był w stanie agonalnym (rozsypał się podczas demontażu) a sprzęgło już dawno nie istniało (zdarte do nitów) wszędzie na docisku i dwumasie ślady zwęglenia tarczy.

Autor:  Lucasbadboy [ Pn, 21 cze 2021, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

No to niezła lipa. Ale ważne ze znalazłeś przyczynę <spoko> . Trochę kasy pójdzie ale będziesz miał z głowy na następne 150 tyś km :lol:

Autor:  Lygrys [ Cz, 5 sie 2021, 14:23 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Dokładnie

-- Dodano: 5 sierpnia 2021, o 15:22 --

Niestety odświeżam temat.
Auto klekocze nie miłosiernie głośno na zimnym jak i ciepłym silniku w całym zakresie obrotów (im więcej obrotów tym szybciej klekocze). Spalanie w mieście wzrosło z 7 na 12 l a w trasie z 5.8 na 9l turbina zaczęła przeciekać (auto straciło moc). Egr i przepustnica wyczyszczona (garść sadzy i nalotu z każdej z wyżej wymienionych części), zawory ponownie ustawione tym razem na 14 ssące i 17 wydechowe. Mam jeszcze problem z turbiną nie wiem czy pokusić się na turbo stage 1 za 2300zl czy kupić zwykle za 1300zl no i cały czas nie wiem co z tym stukaniem. Jeśli nie ustąpi to w przyszłym miesiącu ściągam misę olejową i sprawdzam Panewki. Panowie może jest jakiś sposób by w forscanie sprawdzić wartości no. turbiny, wtryskiwaczy, egr, przepustnicy, pompy vacum czy chociażby ciśnienia oleju żeby wyeliminować "brak panewek"?

Autor:  vaderck [ So, 14 sie 2021, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Kolego i rozwiązałes zagadkę stukania ? Mam ten sam problem w 2.2 185.km, ale u mnie stuka tylko powyżej 3 tyś rpm i to nie zawsze, 500 km temu sprawdzałem smoka i wymieniłem olej, wszystko było w porządku, nigdzie żadnych opilkow, stukanie słychać gdy auto się rozgrzeje, 30 tyś km temu robiony remont silnika, panewki walu, pierścienie, mam wrażenie że spalanie jest za wysokie, około 8-9 litrów w trybie mieszanym, choć komp pokazuje 7,2. Jeśli masz jakieś info chętnie się dowiem gdzie szukać przyczyny,

Autor:  Lygrys [ So, 14 sie 2021, 17:56 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Problemu nie rozwiązałem dziś zauważyłem, że na zimnym strasznie się tłucze spalanie spadło z 12 na 9.5 w mieście ale dalej jest z byt wysokie. Klekocze przy niskich jak i przy wyższych obrotach cichnie dopiero przy 5tyś.
Na pierwszy rzut wymieniam sondę lambda bo ona może prowadzić do problemów związanych z wysokim spalaniem i słabą mocą potem zobaczę co z stukaniem. U mnie smog czysty, silnik trzyma ciśnienie, żadnych innych problemów nie ma, olej I filtry nowe, rozrząd cacy, koło DWUMASOWE i sprzęgło używka w idealnym stanie. Powoli zaczynam się bać że coś poważniejszego dzieje się z silnikiem.

-- Dodano: 14 sierpnia 2021, o 18:56 --

Auto klekocze tak głośno, że słychać go nawet przy zamkniętych oknach, nagram filmik i wrzucę bo w końcu będzie słychać o co mi chodzi.

Autor:  Lucasbadboy [ So, 14 sie 2021, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

A wtryskiwacze ?? One tez mogą die tłuc ….

Autor:  Lygrys [ So, 14 sie 2021, 18:43 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

2 razy wtryski wymieniałem i nic.

Autor:  vaderck [ N, 15 sie 2021, 07:43 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

A zawory ustawiales ? Bo ja byłem na diagnozie w warsztacie i ewidentnie słychać stukanie z góry silnika na 4 cylindrze, sprawdzane stretoskopem, w przyszłym tyg będę wystawiał auto na ustawienie zaworów ale czekam również na części bo przy okazji chyba rozrzad zrobię bo mam na forscan wartości od 10,85 do 11,05, tylko zastanawia mnie czy pakować znów worek pieniędzy do auta które może się niebawem znowu spier... już miałem 6 polifta i poszła uszczelka albo pękła glowica i powiedziałem jej papa, ta kupiłem że względu na to że miała remont po przytarciu na panewkach ale również cały czas stwarza jakieś problemy, może ktoś z was wie czemu czasem np zatrzymując się na światłach trzesie silnikiem tak że całe auto się trzęsie? Wystarczy dodać gazu delikatnie i objaw ustaje

Autor:  Lygrys [ N, 15 sie 2021, 10:15 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

U ciebie może być dwumas ja tak miałem że na niskich telepal, gałka zmiany biegów się trzęsła i jak wciskałem sprzęgło powolutku to było czuć trzęsienie pedału po wymianie dwumasu i sprzęgła objawy te przeszły. Nowy dwumas że sprzęgłem 4500zl ja dałem 300zl za uzywke I puki co spokój. Jeśli chodzi o zawory to nie wiem czy czytałeś mój temat od początku ale chyba z 5 razy zawory były ustawiane.

Autor:  vaderck [ N, 15 sie 2021, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

akurat mam dwumase ale z wersji 163 km z poprzedniej mazdy, nie wiesz czy podejdzie do 185 km.? A co do zaworów sorry moje przeoczenie, przeczytałem ale skupilem się na swoim silniku I stukami spod pokrywy na 4 cylindrze, skoro masz już doświadczenie w zaworach powiedz jak tam wygląda regulacja? Normalnie szczelinomierz i srubka ? Bo.pytając jednego mechanika mówił że nie wie czy tam nie ma płytek. A co do mojej dwumasy to napewno będę tam musiał zajrzeć ponieważ mam dźwięk jak by się lozysko oporowe wysypalo, po wciśnięciu sprzęgła jest cisza, gdy puszczę coś stuka od strony skrzyni,

Autor:  Lygrys [ N, 15 sie 2021, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Nie wiem czy z 163km podejdzie napewno będzie słabsze że względu na mniejszy moment obrotowy. U mnie tarcza sprzęgłowa była gładka około 4mm grubości gdzie używa miała 7mm grubości, dwumas kręcił się jak koło fortuny dookoła więc obstawiam że wysypały się sprężyny łukowe, docisk był pęknięty w jednym miejscu po dokładniejszych oględzinach a łożysko dociskalo częścią metalową, a nie jak nowe gumową. Jeśli chodzi o zawory to temat dość rozległy mogę Ci na priv opisać co i jak.

Autor:  vaderck [ N, 15 sie 2021, 11:16 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Lygrys jeśli jest taka możliwość to poproszę, a co do dwumasy to.oznaczenia ma ma takie same R2AA, tarcza sprzęgła z wersji 163 i 185 km ma.rowniez takie same wymiary, teoretycznie powinno pasować, ale wszystko się wyjaśni gdy będzie rozebrane, to napisz na priv procedurę tych zaworów jeśli możesz, pozdrawiam

Autor:  Lygrys [ N, 15 sie 2021, 11:26 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

vaderck podaj ami numer napisze ci na whatssapie I wyślę Ci kilka zdjęć.

Autor:  Lucasbadboy [ N, 15 sie 2021, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Zawory są hydrauliczne w teorii się same powinny regulować ……ja tam w mojej nigdy nic nie regulowałem i chodzi dobrze ;))

Autor:  Lygrys [ N, 15 sie 2021, 11:35 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Lucasbadboy nie są hydrauliczne jeśli nigdy nie rozbierałeś pokrywy zaworow to skąd wiesz? Kolejna sprawa sam producent przewiduję skalę ustawienia zaworów w silniku 2.2 180/185km ssące 0.07 do 0.17mm, a wydechowe od 0.12 do 0.22mm.
Ja mam obecnie 0.14mm ssące i 0.17mm wydechowe jeśli się reguluje to wymagają regulacji może nie często ale wymagają.

Autor:  vaderck [ N, 15 sie 2021, 11:37 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Lygrys 780172549 z góry dziękuję:) Lucasbadboy czytając ten temat wychodzi że zawory się reguluje,popatrz w załączony link viewtopic.php?f=39&t=678&start=30

Autor:  micgor123 [ Cz, 14 paź 2021, 17:00 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

4 czerwca 2021, o 16:20 Lygrys napisał(a):
Tylko, że ja wtryski wymieniłem i nic to nie zmieniło, sprawdzę ten i terfejs podany przez ciebie i będę przynajmniej wiedział co z rozrządem, zawsze jedno się wykluczy.

-- Dodano: 4 czerwca 2021, o 15:59 --

Ten interfejs OBD współpracuje z forscanem lite? I łączy się z mazdą 6 gh? Na 100%?

-- Dodano: 4 czerwca 2021, o 16:20 --

Ostatnie pytanie czy jest jakiś forscan darmowy czy tylko ten lite za 28zl z Google Play?


gdzies w temacie rorzadu napisalem, mi grzechocze na zimnym podczas przyspieszania tak do ok50 stopni temp roboczej, na cieplym cisza, gadalem z 2 chlopakami bo mi zawieszenie robili to moze byc ktorys z napinaczy od rozrzadu, mam rozciagniecie na forescanie 9,18 niby, to grzechotanie mam juz od 2 lat, z 25-30 tys km, ja ci proponuje zrob 2 plukanki silnika z wymiana oleju i filtrami i sprawdz czy na jakis czas ustapi to grzechotanie

-- Dodano: 14 października 2021, o 18:00 --

15 sierpnia 2021, o 12:27 Lucasbadboy napisał(a):
Zawory są hydrauliczne w teorii się same powinny regulować ……ja tam w mojej nigdy nic nie regulowałem i chodzi dobrze ;))


zawory sie w 2.2 reguluje, ja bede robil ten zabieg przy wymianie rozrzadu

Autor:  Lucasbadboy [ Cz, 14 paź 2021, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Ja tam nie jestem pewien ;)). Mógł by się ktoś mądrzejszy wypowiedzieć np Tadziol ;). Jakie są objawy rozregulowanych zaworów ?? Stuki na zimnym to wszystko ??

Autor:  Lygrys [ N, 20 mar 2022, 10:27 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Micgor123 przy każdej wymianie oleju robię płukanke, chce zachować smoga w b.dobrym stanie.

-- Dodano: 15 października 2021, o 07:23 --

Vadereck będzie robił chyba rozrząd bo ma podobny problem to będziemy wiedzieć co i jak.

-- Dodano: 21 lutego 2022, o 08:51 --

Odświeżam kotleta. Po wymianie wtryskiwaczy na nowe (1999zl szt.) auto klepie, ale jak mu zrobię kalibrację wtrysków przestaje klepać ma niskie spalanie i więcej mocy do czasu zgaszenia auta po ponownym odpaleniu znowu klepie, rozgrzewam auto robię kalibrację wtrysków i cisza. Może być tak że komputer nie zapamiętuje kalibracji po zgaszeniu auta?

-- Dodano: 20 marca 2022, o 11:27 --

Owe stukanie to były Panewki, niestety dowiedziałem się po rozebraniu misy gdy już silnik nie odpalał ponieważ pękł wał. Żaden z 6 mechaników nie był w stanie tego zdiagnozować, wszyscy łącznie ze mną obstawiali wtryski. Życie, silnik wymienie i auto na sprzedaż.

Autor:  sartan [ N, 20 mar 2022, 12:29 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Masakra. Ja bym na Twoim miejscu zastanowił się nad sprzedażą. Włożyłeś w to auto sporo pieniędzy i teraz sprzedaż z ekonomicznego punktu jest bez sensu. Proponowałbym przełożyć do nowego silnika bebechy które już nowe kupiłeś. Zrób w drugim silniku profilaktycznie panewki i ja bym śmigał paździochem dalej. Też walczę ze swoim ale mam nadzieje że aż na takie koszty się nie narażę. Dzięki za podanie przyczyny z panewkami. Jak się pojawi stukanie to będę pamiętał aby sprawdzić.

Autor:  Lygrys [ N, 20 mar 2022, 15:43 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Właśnie szukam drugiej nawet anglika z tym silnikiem jako dawce ,przełożę silnik i parę innych gratów które będą w lepszym stanie niż u mnie i autko wystawiam na sprzedaż . Powód sprzedaży to nie tylko nienawiść do diesla ale fakt zmiany pracy oraz sposobu wykorzystania auta ,obecnie zamiast 1200km robię niecałe 600km miesięcznie więc wygodniejszy dla mnie będzie benzyniak no i autka tak dużego już nie potrzebuje bo poruszam się tylko po mieście.

Autor:  Lucasbadboy [ N, 20 mar 2022, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Kurczę a czemu te panewki siadły wiadomo ??? Mi mechanik ostrzegał przed tym silnikiem ze to loteria. Ze na początku próbował się doktoryzować czemu padają i nie był w stanie dojść. Ja tam jakoś mu nie wieże i jeżdżę zamiast sprzedawać. A mechanik wiarygodny zajmujący się mazdami od dawna MAZVAGTECH. Ja wieże ze częstą wymianą oleju uda mi się długo i bez problemowo pojeździć ;).
Pozdro

Autor:  Lygrys [ Pn, 21 mar 2022, 07:10 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

U mnie był problem taki, że mazdzinka chodzila cichutko jak ja kupiłem po czasie zaczęła na zimnym stukać, ale wgl nie był to dźwięk panewek, miałem uszczelniony układ rozrządu przy okazji sprawdzony rozrząd i był w porządku (też był obstawiany co do stukania), następnie poszła teoria wtrysków, po wymianie auto jagby chodziło ciszej przez jakiś czas (mam 12 wtrysków) tyle razy wymieniane za każdym razem jakiś mały postęp był. Potem pompa wysokiego ciśnienia ponieważ spalanie wzrosło prawie dwukrotnie. Następnie była już druga wymiana oleju więc była ściągnięta misa żeby zobaczyć smog, był czysty ale dla pewności 2x plukanka i nowy olej, silnik po pewnym czasie zaczął stukać na ciepłym przy obciążeniu, zdechła dwumasa, wymieniłem na uzywke w b.dobrym stanie auto chodziło ciszej, ustawiałem zawory chyba z 6 razy ponieważ tolerancja spora (ustawiłem tak by chodził ciszej), faktycznie jagby pomogło. Końcem końców kilka tygodni temu kupiłem nowe wtryski zaprogramowałem i skalibrowałem auto chodziło cichutko po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu auto klekocze więc kalibracja wtrysków i auto chodzi cichutko, kolejna wymiana oleju i nieoczekiwany wyjazd 1400km w obie strony, niestety podczas powrotu to domu 100km przejechane zaczął nie miłosiernie treść budą i zaczął hałasować dwumas, auto zwolniłem do 80 zjechałem na pas awaryjny wtedy wpadło sprzęgło, wyrzuciłem z biegu, silnik zgasł i wywaliło ciśnienie oleju. Po zabezpieczeniu auta zacząłem obserwować co mogło się stać auto odpalało ale ledwo co chodził i pojawił się delikatny wycieg, diagnoza (dziura w bloku), zdarza się auto na lawetę ja wracam 600km autkiem zastępczym. W pracy w poniedzialek (tam kazałem autko zawieść) oglądamy silnik dziury nie ma, oleju 3cm nad maxem więc autko czeka na weekend. W sobotę zacząłem od rozebrania miski olejowej i ciekawostka olej czysty ja radosny, smog czysty więc ja bardziej szczęśliwy i wtedy nastąpił zwrot akcji w misce mimo że jest bardzo płytka zaczął się wyłaniać pył złoto-srebrny, pierwsza myśl Panewki, po chwili zauważyłem kilka większych resztek panewek. Teraz najciekawsze, test, klucz na wal I kręcę ręcznie a tu zonk lewa strona wału się kręci, prawa wraz z walkiem sprzęgłowym skrzyni stoi (wal pęknięty w połowie). Reszty już nie rozbierałem bo nie miałem czasu ani chęci. Tak więc nic nie wskazywało na przycieranie się silnika, olej wymieniam co 10tys km, była plukanka, smog czysty, silnik nie katowany. Mam po prostu pecha.

Autor:  Lucasbadboy [ Pn, 21 mar 2022, 10:42 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Kurczę to faktycznie masz pecha :(. Tak sobie myśle, jak ci rósł tak szybko poziom oleju mimo długiej trasy i świeżego oleju to może DPF był zawalony. Zapchany dpf potrafi rozwalić wtryski, turbo itd.

Autor:  Lygrys [ Pn, 18 kwi 2022, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Stukanie w 2.2 180 koni

Dpf czyściutki ,zawsze go dopalało ,ciśnienie różnicowe w dpf nie przekraczało 16mbar ,strumien przepływu za i przed dpf w normie ,wiec to nie dpf .

-- Dodano: 18 kwietnia 2022, o 12:27 --

Witam, mazda z nowym silnikiem jeździ. Jest na sprzedaż, oraz na sprzedaż prawie cały silnik 2.2 180koni w częściach jagby ktoś chciał. W Mazdzie okazał się pęknięty wał który jak się okazało był już kiedyś wymieniany. Poszły panewki na wale w miejscu łączenia skrzyni z motorem tylko tam prawdopodobnie przez uszkodzone dwumas i drgania zpowodowane nim. Po uszkodzeniu wału i dalszej sekcji motoru okazał się przeskoczony rozrząd i rozsypana głowica z zaworami. Moja rada dbajcie o wymiany olejów, sprawdźcie Panewki i dwumas i najważniejsze czyście dpf bo o ile parametry miał świetne tak po włożeniu nowego silnika auto było słabe, zdecydowałem się na wypalenie dpf które musiałem przerwać ponieważ za autem nic nie było widać a po 40minutach wyskoczył błąd czujnika różnicy ciśnień więc za bardzo mógł rozcieńczać olej ropą co najprawdopodobniej przyczyniło się do wcześniejszego uszkodzenia poprzedniego silnika ponieważ miał źle odczyty i non stop rozcienczal olej pruba i wypalania. Obecnie w aucie planuje wymianę czujnika różnicy ciśnień i próbę wypalenia dpf jeszcze raz.

Strona 2 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/